Dożynki miejsko-gminne w Połańcu - dziękczynienie za owoce pracy rąk ludzkich
Dożynki to jedno z najpiękniejszych i najbardziej symbolicznych świąt obchodzonych w Polsce. Piękna tradycja połączona z chwilą refleksji o tym, jak ważna jest ziemia, która nas karmi i ludzie, którzy ją uprawiają. Tradycją Dożynek Miejsko – Wiejskich stały się rozmieszczone w różnych częściach miasta - witacze, przygotowane w tym roku przez sołectwa: Zrębin, Ruszcza, Rybitwy, Rudniki i Maśnik. W ozdobach nie ustępowała połaniecka scena przystrojona przez Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu w dekoracje kwiatowe i powiewające na wietrze kolorowe girlandy z wstążek.
Uroczystości dożynkowe rozpoczęły się Mszą Świętą w Kościele pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Połańcu, podczas której Gospodarze i delegacje wieńcowe ofiarowały symboliczne owoce ziemi – chleb, zboże i kwiaty. Tuż po mszy korowód dożynkowy przeszedł ulicami miasta na plac muszli koncertowej. Nowym, nawiązującym do tradycji elementem była bryczka i wóz zaprzężony w konie. W bryczce jechali gospodarze, a wozem wokalistki z zespołu Sidus, śpiewając pieśni żniwne. Orszakowi towarzyszyła grając tradycyjne, ludowe melodie - Kapela „Od Połańca”. Korowód zamykały konie mechaniczne z Klubu Motocyklowego Rain Riders.
Plac dożynkowy prezentował się wspaniale. Cieszyły oczy piękne słomiane, roślinne i warzywno - kwiatowe dekoracje. W namiotach KGW „Rudniczanki” z Rudnik, KGW „Z Naturą w Tle” ze Zrębina, KGW z Rybitw, KGW „Zdziecianeczki” ze Zdzieci Starych, Stowarzyszenia „Z Tradycją w Nowoczesność” z Maśnika kusiły wyglądem przygotowane potrawy i ciasta. Budziła ciekawość zagroda wiejska przygotowana przez grupę z Cisownika.
Dożynki Miejsko - Gminne zgromadziły wielu mieszkańców i gości, którzy nie tylko podziwiali piękne wieńce i program artystyczno - obrzędowy, ale wspólnie celebrowali Święto Plonów połanieckiej ziemi. W części oficjalnej Starostowie Dożynek: Sylwia Kowynia i Grzegorz Kosowicz zgodnie z tradycją przekazali na ręce gospodarza gminy Jacka Nowaka Burmistrza Miasta i Gminy Połaniec pachnący bochen chleba wypieczony z tegorocznego ziarna, którym Gospodarz Gminy podzielił się z mieszkańcami. Ze sceny popłynęły w stronę rolników podziękowania i gratulacje za ciężką pracę i udane zbiory od Michała Cieślaka Posła na Sejm RP, Lucjana Pietrzczyka Posła na Sejm RP, Michała Skotnickiego Wicewojewody Świętokrzyskiego, Marka Strzały Wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa, Jolanty Wójtowicz Przewodniczącej Rady Powiatu Staszowskiego, Anny Kosowicz Wiceprzewodniczącej Rady Powiatu Staszowskiego, Małgorzaty Wieczorek Zastępcy Kierownika Biura Powiatowego ARMiR w Staszowie, Małgorzaty Walenciak Przewodniczącej Rady Miejskiej w Połańcu. W imieniu Agaty Wojtyszek Poseł na Sejm RP życzenia przekazała Jolanta Bryła, Maria Niedopytalska i Krzysztof Serwicki. Odczytane zostały również listy z życzeniami dla rolników od Władysława Kosiniaka – Kamysz Ministra Obrony Narodowej, Arkadiusza Mularczyka Posła do Parlamentu Europejskiego, Józefa Bryka Wojewody Świętokrzyskiego, Michała Wawer Wiceprzewodniczącego Ruchu Narodowego i Mieczysława Sawaryna Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino.
Nieodzownym elementem dożynek jest konkurs na „Tradycyjny Wieniec Dożynkowy”. Komisja w składzie: Bogumiła Niespodziewana Sekretarz Gminy Połaniec, Małgorzata Walenciak Przewodnicząca Rady Miejskiej w Połańcu, Andrzej Wawrzyniec Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Połańcu, Monika Pławska Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu, Tadeusz Jarzyna inspektor ds. rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Miasta i Gminy Połaniec, Bogusława Mas oraz Małgorzata Kurgan instruktorzy plastycy z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu, Teresa Wiącek, mieszkanka sołectwa Winnica, zwycięzcy ubiegłorocznego konkursu stanęli przed nie byle jakim zadaniem. Wybrania spośród 11, misternie uplecionych wieńców dożynkowych ten najpiękniejszy, z zachowaniem tradycji i staranności wykonania. Każdy z wieńców był nie tylko świadectwem kunsztu i zaangażowania twórców, ale przede wszystkim wyrazem głębokiego szacunku dla ziemi i pracy rolnika. Wśród kryteriów pojawiły się walory estetyczne, materiałowe i architektoniczne. Bezkonkurencyjny okazał się wieniec sołectwa Tursko Małe Kolonia, który reprezentował będzie Miasto i Gminę Połaniec na Dożynkach Powiatowych. Drugie miejsce zajął wieniec wykonany przez mieszkańców sołectwa Ruszcza. Trzecie miejsce komisja przyznała wieńcowi ze Zrębina. Wyróżnienia trafiły do Ruszczy Kępy, Wymysłowa, Łęgu, Maśnika, Zdzieci Starych, Rudnik, Rybitw i Kamieńca. Wszystkie sołectwa otrzymały pamiątkowe dyplomy i symboliczne nagrody pieniężne. Po części oficjalnej nadszedł czas na wspólne świętowanie.
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego wyjątkowego wydarzenia – rolnikom, sołectwom, twórcom wieńców, wykonawcom, sponsorom i darczyńcom oraz mieszkańcom. Niech ten czas wdzięczności i wspólnoty będzie dobrym zwiastunem przyszłych zbiorów.
„Ciężka jest służba ziemi,
I w pochyleniu, jakby w pokorze.
(…) Bez tej miłości nie zakwitnie chlebem pachnącym stół nasz codzienny….”
MISTERIUM ŻNIWNE – niematerialne dziedzictwo połanieckiej ziemi
W regionie połanieckim tradycje dożynkowe zajmują szczególne miejsce w sercach mieszkańców. Przekazywane od pokoleń obrzędy i zwyczaje prac polowych, tworzą żywe, niematerialne dziedzictwo tej ziemi. Przygotowane przez grupę wokalną, taneczną i teatralną z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu pod kierunkiem Marzeny Drożdżowskiej i przy wsparciu Małgorzaty Dalmaty Konwickiej i Katarzyny Drożdżowskiej Misterium Żniwne było nie tylko artystycznym występem, ale przede wszystkim hołdem złożonym wartościom, które kształtowały życie naszych przodków. Spektakl słowno – muzyczny przeniósł publiczność w czasy, gdy żniwa wyglądały zupełnie inaczej niż dziś. Zboże ścinano ręcznie; kosą lub sierpem. Od świtu do zmierzchu żniwiarze i żniwiarki pochylali się nad łanami zbóż, a z pól niósł się śpiew, który pomagał w trudzie pracy na polu. Zboże wiązano w snopy, układano w kopki, by doschły na słońcu. Gdy nadszedł czas zwożenia plonów, na pola wyjeżdżały wozy drabiniaste. To były czasy ciężkiej, mozolnej pracy i głębokiego szacunku do ziemi i chleba. Każdy okruch był cenny, każdy kłos zboża traktowany z uwagą. Ludzie żyli skromnie, ale byli bardziej zżyci ze sobą, bliżej natury i Boga. W Misterium Żniwnym nie zabrakło atmosfery tamtych czasów. Młodzież z ogromną wrażliwością oddała ducha dawnych dożynek; święta, w którym dziękowano nie tylko za plony, ale i za wspólną pracę, zdrowie, zgodę i pokój. Ważnym elementem widowiska były prawdziwe rekwizyty, dawne narzędzia rolnicze, wóz drabiniasty i przygotowane przez Bogusławę Mas, plastyka z CKiSz łany zboża. Możliwość odegrania scenki w zagrodzie wiejskiej przygotowanej przez grupę z Cisownika to niewątpliwy atut widowiska. Przygotowana na wysokim poziomie zagroda, w formie inicjatywy społecznej „Od ziarenka do bochenka – dzień z życia wsi” była nie tylko tłem misterium, ale zachęcała oglądających do spróbowania swoich sił w dawnych pracach gospodarskich. Co więcej pokazali, że muzyka i śpiew nie są im obce. Prezentacja żniwnych pieśni z wykorzystaniem własnoręcznie wykonanych instrumentów była pięknym podsumowaniem lekcji historii. Dzięki takim artystycznym prezentacjom i inicjatywom tradycja zyskuje nowe życie, a młode pokolenie uczy się szacunku do wartości, które przez wieki stanowiły fundament naszej kultury.
Składamy podziękowania instruktorom i wszystkim młodym wykonawcom za świadome budowanie tożsamości lokalnej. Dziękujemy grupie z Cisownika i Centrum Usług Społecznych, bez których tegoroczne Dożynki nie były by artystycznie kompletne. Dziękujemy mieszkańcom, którzy zaangażowali się w przygotowanie scenerii Misterium Żniwnego.

