Polsko-włoski dialog kultur - spotkanie, które połączyło serca, talenty i tradycje
CKiSz gościło dziś grupę młodzieży włoskiej z opiekunem. To było magiczne wydarzenie pod kątem współistnienia różnorodności kultur, tak powściągliwej...... i tak ekspresyjnej..... Przestrzeń CKiSz przeobraziła się w wyjątkowo artystyczo-kulinarne miejsce. Nie zabrakło artystycznej ekspresji i twórczych osobowości. A wszystko to dzięki wspaniałym warsztatom i wizji ich przeprowadzenia, jaką miała Instruktor Katarzyna Drożdżowska..... Kasia wprowadziła wszystkich, poprzez ciekawe i różnorodne ćwiczenia wokalne, w odpowiedni stan relaksu, a zarazem gotowości do nauki włoskiej piosenki Zuppa Romana. Było przy tym dużo radości, śmiechu i wspólnej zabawy. Współorganizowali to przedsięwzięcie Instruktor Adrian Dąbrowski i Grzegorz Hyc oraz Mariusz Kowalik. Podczas przerwy pomiędzy warsztatami, przemieściliśmy się do sali plastycznej, gdzie zachwyt rodził zachwyt. Prace rękodzielnicze, które wypełniają salkę, wprowadziły naszych gości w zdumienie i ekscytację. Każdy otrzymał kotylion, motyw dożynkowy, który już jest gotowy i wzbudził podziw wśród gości. Zwiedzając po kolei naszą instytucję, dotarliśmy do salki ,,kawiarnianej'', gdzie przywitały nas Panie z KGW Ruszcza w składzie: prezes - Martyna Żak, Bernarda Nowak i Beata Rugała. Przygotowały one małą przygodę kulinarną, której nie da się zapomnieć.......jak to stare porzekadło mówi ,,przez żołądek do serca ''. I tak było w tym przypadku. Młodzież w większości nie miała okazji w swoim życiu lepić pierogów, te warsztaty okazały się strzałem w dziesiątkę dla polskiej i włoskiej młodzieży, dorośli też bawili się zacnie. Wykonane i ugotowane pierogi były degustowane i smakowały wyśmienicie. Delizioso e gustoso, smaczne i pyszne, tak mówili o pierogach włosi. Gulasz i ciasto również smakowały. A za pyszne ciasta dziękujemy KGW z Maśnika.
Biesiada przy stole trwała i rozmowy nie miały końca.......polsko-włosko-angielskie.
Korzyści jakie płyną z tego wydarzenia to z pewnością nawiązywanie relacji wśród młodzieży, sieciowanie, kształtowanie postaw oraz inspirowanie do nauki języka obcego. Takie wrażenia po spotkaniu miała nasza młodzieży i pozwolę sobie zacytować jedno zdanie ......,,to był najlepszy dzień moich wakacji'' .......
Pożegnaliśmy się z obietnicą rewizyty w małym 3-tysięcznym miasteczku Viggiano
Ci vediamo a dopo

